Przez chrzest zostaliśmy wszczepieni w Chrystusa tak ściśle, jak gałązki winnego szczepu są złączone z główną latoroślą. Nie wolno nam jednak zapomnieć o tym, że było to zapoczątkowaniem naszego życia w Chrystusie. Chrześcijanin musi zawsze trwać świadomie w łączności z Bogiem poprzez Jezusa. Co więcej, ta łączność ma się stale pogłębiać. Wspomaga nas w tym Zbawiciel, bez którego nic dobrego nie możemy uczynić. Czeka jednak zawsze na naszą współpracę. Chrześcijanin musi naprawdę chcieć tego trwania w Jezusie i dawać temu wyraz w życiu codziennym.