Pan Jezus krocząc po wodzie przychodzi do uczniów borykających się w łodzi ze wzburzonymi falami i przeciwnym wiatrem. Widzimy reakcję zalęknionych uczniów, Jezusa umacniającego ich swoim słowem i Piotra, który ufny w wezwanie Mistrza, na przekór ludzkiemu doświadczeniu, wychodzi na taflę rozszalałego jeziora. A co dokonało się w duszy doświadczonego rybaka? Piotr musiał wyjść z łodzi swej wiedzy o rzeczywistości. To właśnie odrzucenie tego, co tak oczywiste: człowiek nie może chodzić po falach, umożliwiło mu dojście do Jezusa.