Opowieść niemalże anegdotyczna: Kobieta godzinami wyklękiwała w kościele. Jej pobożność nie przekładała się jednak na poczucie osobistego czy rodzinnego szczęścia. Im dłużej klęczała w świątyni tym bardziej była nieszczęśliwa, a ludziom, którzy ją spotykali wydawała się coraz bardziej sfrustrowana. Zauważył to również miejscowy duszpasterz, który w końcu do niej przemówił: "Kobieto wracaj do rodziny, ugotuj mężowi porządny obiad, zaopiekuj się dziećmi, wysprzątaj dom! Większy będzie z tego pożytek niż z twojego <naprzykrzania się> Panu Bogu!".
Może ten kapłan nie miał racji, że tak upomniał tę pobożną kobietę? Może ona była jak Maria z Ewangelii na dzisiejszą niedzielę: "(...) która siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie" (Łk 10, 39b). Może gotowanie obiadu, sprzątanie domu, opieka nad dziećmi to bardziej czynności Marty, która "uwijała się koło rozmaitych posług", troszcząc się i niepokojąc o wiele (por.Łk 10, 40-41)?
Pan Jezus jako człowiek krwi i kości, na pewno rozumiał realia codziennego życia. Rozumie także dzisiaj, że trzeba zadbać o dom, trzeba zaopiekować się dziećmi, trzeba godnie przyjąć gościa, który zawitał w domowe progi. Ważne, by robić to we właściwym czasie, w odpowiednich proporcjach i adekwatnie do potrzeb. Nie chodzi o to, żeby uwijać się wokół rozmaitych posług, ale tylko wokół właściwych. Nie chodzi o to, żeby troszczyć się i niepokoić o wiele, ale tylko o to, o co rzeczywiście trzeba. Jak rozpoznać "posługi właściwe", jak rozpoznać, co rzeczywiście jest warte naszej troski i niepokoju? To nie jest wiedza wrodzona czy praktyka do wyćwiczenia, to bardziej łaska, o którą musimy Pana Boga usilnie prosić.
Jeżeli jednak dane będzie nam ją otrzymać, zawsze znajdziemy miejsce i czas na "Przysłuchiwanie się mowie Jezusa", a wszystko inne, co potrzebne, konieczne i ważne, będziemy robić ze świadomością, że słuchając Jego nauczania, obraliśmy "najlepszą cząstkę, której nie będziemy pozbawieni" (cytaty por.Łk 10, 39-42)
Artykuł pochodzi z tygodnika katolickiego "Niedziela Rzeszowska":
nr 29 (1112), str VIII
Autor: Marian Salwik
E-mail:
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17